wtorek, 13 maja 2014

V Powiatowy Konkurs Historyczny za nami

V Powiatowy Konkurs Historyczny już za nami. Uczniowie zmierzyli się z testami oraz zadaniami dotyczącymi Henryka Sławika - Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Wiedza uczniów wszystkich 12 drużyn była duża, choć temat...nie był prosty. Już rodzi się pomysł na przyszły rok:) Pracy sporo...ale dla propagowania historii o Górnym Śląsku wśród młodego pokolenia - WARTO:) A oto kilka zdjęć:)



sobota, 19 kwietnia 2014

Czy przyjdzie do nas zajączek?

W ubiegłym tygodniu na zajęciach świetlicowych najmłodsi uczniowie naszej szkole dowiedzieli się, że tradycja przynoszenia prezentów przez zajączka w I dzień świąt wielkanocnych to zwyczaj znany w Polsce wyłącznie na Śląsku oraz w części Wielkopolski. W centralnej oraz wschodniej Polsce...dzieci nie otrzymują żadnych prezentów. ....oj dla wielu uczniów było to wielkie zaskoczenie;)
Zwyczaj przynoszenia prezentów przez zajączka przywędrował na Śląsk z Niemiec. Dzieci rankiem w pierwszy dzień świąt wybiegają na podwórko...w poszukiwaniu upominków (nie są to duże prezenty - jak na Boże Narodzenie). Oczywiście tylko od kreatywności rodziców zależy, gdzie prezenty zostaną schowane. Oj a były w różnych miejscach:D
Na zajęciach nasi najmłodsi uczniowie wykonali zajączki wykorzystując do tego białe kubeczki na napoje:)

 


Kraszanki, pisanki, jajka malowane...

Dzisiaj jest Wielka Sobota. W tym dniu gospodynie zajmowały się pieczeniem, gotowaniem, zaś dziewczęta przygotowywały kraszanki. Jajka gotowano w łuskach cebuli, a następnie skorupki skrobano. W domu moich rodziców nacierało się następnie jajka olejem, żeby się pięknie świeciły. Drugą metodą zdobienia jajek było naniesienie na skorupkę jajka gorącego wosku. Następnie je barwiono, po czym  stapiano warstwę wosku nad płomieniem świecy. W ten sposób na skorupce pozostał wzór. My w szkole nie wykonywaliśmy w ten sposób jajek, bo techniki tej pracy w większej grupie nie są możliwe. Za to ozdobiliśmy styropianowe jajka cekinami i kolorowymi wstążkami. 
Oto efekty naszej pracy:

Pewnie wielu z nas poszło dzisiaj do kościoła, by poświęcić pokarmy. Nie jest to stary zwyczaj jak się okazuje na ziemi pszczyńskiej. Rozpowszechnij się po II wojnie światowej. Do wielkanocnego koszyka wkłada się baranka, chleb, sól, wędlinę, jajka. Oczywiście mogą znaleźć się również czekoladowe smakołyki:):):) Mój koszyki w tym roku wyglądał tak:)


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

"Henryk Sławik- Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata"

Śląski Urząd Wojewódzki ogłosił rok 2014- Rokiem Henryka Sławika - Górnoślązaka, bohatera trzech narodów, Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.
Dzisiaj odbyły się w naszej szkole eliminacje do V Powiatowego Konkursu Historycznego. Wyniki są już znane:) Do II etapu przechodzą dwie uczennice klasy 5.

czwartek, 6 marca 2014

Szkubaczki


Szkubaczki to było dycki świynto, bo sie sbiyrały gaździny i szły szkubać piyrzi. Na Szkubaczki sie szło do tej chałupy, kaj była dziołucha na wydaniu. Każdo dziołucha potrzebowała wiano, coby ji chłop nie wyczytoł, że ni mo nic. Tóż musiała mieć szumnóm pierzine i zogłowki. Ale piyrsze było trzeja tóm pierzine usuć, tóż baby na szkubaczkach miały co robić. Szkubaczki były z muzykóm, z potańcówkóm, abo bez. Baby szkubały i śpiywały. Chłapcy, kierzi uż poglóndali na dziołuchy, siedzieli pod oknami i podglóndali co sie robi w chałupie. Na szkubaczkach też dycki sie opowiadało o straszydłach, utopcach, abo o diobłach. Opowiadoł to starzik, abo starka – bo óni wiedzieli nejwiyncyj. Szkubani piyrzo zaczynało sie drugigo listopada, fertig zaś musioł być do końca lutego - coby na wiosna nie zostawiać roboty.

 Dzisio uż szkubaczek sie nie robi, bo pierzin sie uż nie suje, a zogłowki idzie kupić w magacynie, ale czasym by sie tak ludzie mógli ros za czas zynść, porozrzóndzać, pośpiywać a potym se potańcować. No ale cóż, kie wolóm siedzieć i dziwać sie do pudła… Aaa zaczynali skubać piyrzi zoroz po Zaduszkach aż do końca lutego, żeby na wiosna już wszystek było wyrychtowane. 


Na zajęciach czytaliśmy tekst w gwarze tworząc śląsko - polski słownik. Następnie wykonaliśmy prace plastyczne. Przy tym wykorzystaliśmy płyty gipsowe, gwoździe oraz farby temperowe. 


W trakcie pracy










Czy to prawda, że Walentynki przywędrowały do nas z zachodu?




Kult świętego Walentego na ziemi pszczyńskiej jest szczególnie żywy w Bieruniu Starym. Tam co roku w drewnianym kościółku pod wezwaniem św. Welentego  (w Walenciku – tak kościół nazywają bierunianie) odbywa się odpust. Jest to prawdziwe święto i bardzo ważny dzień dla tutejszej społeczności. Święty Walenty czczony jest w Bieruniu jako patron ludzi chorych. Uczniowie miejscowej szkoły podstawowej i gimnazjum mają dzień wolny od nauki!!! Do Bierunia zjeżdżają się mieszkańcy okolicznych miejscowości.
Walentynki były obchodzone na Górnym Śląsku długo przed tym nim zwyczaj ten przywędrował do Polski (choć w zupełnie innej formie).


A oto nasze prace konkursowe:)

piątek, 27 grudnia 2013

CIASTECZKA ŚWIĄTECZNE

Tradycją na Śląsku Cieszyńskim jest pieczenie ciasteczek w okresie bożonarodzeniowym. Jeszcze kiedy byłam studentką postanowiłam razem z moimi znajomymi wybrać się na wycieczkę do Cieszyna. Mieliśmy wówczas nietypowego przewodnika, bo naszego wykładowcę, którego poprosiliśmy o spacer:) Kiedy doszliśmy do wzgórza zamkowego zaczął opowiadać o cieszyńskich ciasteczkach, że nigdzie na Śląsku ani w Polsce nie piecze się w okresie świąt ciasteczek, że jest to wyłącznie tradycja cieszyńska. Wielkie było zdziwienie mojego wykładowcy, kiedy powiedziałam mu, że na ziemi pszczyńskiej również ten zwyczaj istnieje:) to jedynie potwierdza istniejące pomiędzy pruską częścią Śląska a austriacką wpływy:)

Ze względu na to, że tradycja pieczenia ciasteczek jest u nas żywa, postanowiliśmy na zajęciach świetlicowych przygotować nasze smakołyki, które następnie skonsumowały dzieci podczas klasowych wilijek:)

RAFFAELKI

PIERNIKI